wtorek, 20 października 2015

Pyszna ogórkowa z quinoa (komosą ryżową) i ryżem. Wegetariańska.




Ogórkowa u nas zawsze delikatna, wegetariańska, lekko kwaśna z odrobiną słodyczy, pochodzącej od marchewki. Dziś wzbogaciłam ją komosą ryżową, w smaku wciąż ta sama jak z ryżem i ziemniakami, ale w strukturze bardzo przyjemna dzięki małym grudeczkom komosy ryżowej. Najważniejszy jednak atut tego delikatnego dodatku to oczywiście wartości odżywcze. Quinoa jest dobrym źródłem białka roślinnego, twierdzi się nawet, iż jest to roślinne źródło białka pełnowartościowego. Oprócz tego zawiera dużo wapnia, żelaza, magnezu, cynku, ale również mangan, miedź i witaminy, zwłaszcza z grupy B. Nie zawiera glutenu, więc alergicy i osoby z autoimmunologicznymi schorzeniami mogą ją spokojnie spożywać, dodatkowo jest źródłem kwercytyny (wykazującej działanie przeciwalergiczne i antyoksydacyjne).




Składniki:

ok. 0,7 l wywaru warzywnego  (z warzywami w całości: ćwiartka selera, korzeń pietruszki, 2 średnie marchewki, trochę ugotowanej natki pietruszki) 

2 ogórki kiszone 
ok. 0,5 szklanki wody z kiszonych ogórków
1/3 szklanki ryżu i 1/3 szklanki komosy ryżowej
ok. 80-100 g sera koziego kremowego lub typu feta
szczypta wędzonej papryki opcjonalnie




Przy okazji tej zupki, chciałam wspomnieć o ważnej, w diecie dzieci i nie tylko, witaminie D3 i nienasyconych kwasach tłuszczowych omega-3. Pora obiadowa jest dobrym momentem na podanie dziecku kropli witaminy słońca i łyżki dobrego oleju - aktualnie mój ulubiony - olej z lnianki (rydzowy).

Jeśli macie Thermomix lub inny robot o podobnych funkcjach, to zupka zrobi się praktycznie sama.


Jeśli mamy już gotowy wywar warzywny to wlewamy wywar wraz z ugotowanymi warzywami w całości. Dodajemy wcześniej wypłukany i wymoczony (min. godzinę) ryż z komosą i gotujemy aż zmiękną. Po tym czasie dodajemy obrane ogórki przekrojone na mniejsze części i wodę z ogórków. Gotujemy kolejne 10 min w temp. 80'C. Pod koniec rozdrabniam wszystko na obrotach 5-6 przez kilka sekund i gotuję jeszcze chwilkę. Następnie dodaję ser kozi, mieszam na obrotach 2-3 i gotowe.

Wersja bez TM jest nieco inna. Do wywaru bez warzyw (jeśli mamy gotowy) dodajemy ryż i komosę i gotujemy lub od początku gotujemy wraz z nowym wywarem (z surowymi warzywami). Na koniec dodajemy rozdrobnione lub starte na tarce ogórki i ugotowane warzywa z wywaru i sok z kiszenia i gotujemy następne 10 min. Zabielamy serem i mieszamy. 


niedziela, 18 października 2015

Domowy scrub piernikowy. Peeling ujędrniający, rozgrzewający, odżywczy i relaksujący. DIY



W końcu nadeszła chwila upragnionego relaksu... KĄPIEL! Dziś dla odmiany w ciągu dnia, ponurego i szarego, więc na niepogodę jak znalazł aromatyczna i odżywcza kąpiel wśród aromatów korzennych przypraw, pomarańczy, kawy i kakao. Odpłynęłam... 




Efekt cudowny... Taki domowy zabieg spa okazał się bardzo odprężający, nawilżający i wygładzający. Nawet można pominąć użycie balsamu po kąpieli, skóra pozostaje miękka i nawilżona na długo. Uważam ten scrub za kompletny jeśli chodzi o pielęgnację. Użyłam go nawet do twarzy, można również śmiało nanieść na włosy, ale ja miałam już wcześniej przygotowaną domową maskę. Scrub sprawdzi się również pod prysznicem. 


 


Zachęcam bardzo bardzo mocno wszystkie panie do wypróbowania na własnej skórze w ramach chwili dla siebie! KONIECZNIE.




Mężczyznom nie proponuję... bo już jeden mi odpowiedział stanowczo, że nie lubi się kąpać w jedzeniu ;)




Składniki:

2 łyżki mielonej kawy (suchej, nieparzonej)
2 łyżki kakao
łyżka przyprawy do piernika
łyżka cukru trzcinowego
3-4 łyżki soli morskiej drobnej i grubszej
ulubiony olejek lub oliwa (z migdałów, winogron, kokosowy roztopiony, lniany, oliwa z oliwek, arganowy lub mieszanka) ilość dowolna, lepiej mniej niż za dużo
naturalne olejki eteryczne (cynamon, pomarańcza)


 

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać na gęstą papkę dobierając odpowiednią ilość soli i oleju, żeby scrub był bardzo gęsty i akuratnie tłusty, żeby nie opływał olejem. 




Jeśli uda Wam się wypróbować koniecznie podzielcie się wrażeniami!




Więcej domowych kosmetyków znajdziecie tu KLIKNIJ



Zapiekany omlet warzywny lub quiche z cukinią, bakłażanem i kaszą jaglaną. Bez glutenu.




Kiedy nie mam pomysłu na obiad, zapiekanka, pizza lub quiche zawsze mnie poratują... bo to nic innego jak warzywa przemycone pod różną postacią. Dziś podsmażyłam cukinię, osobno bakłażana z pomidorami i ugotowałam kaszę jaglaną. Wszystkie składniki plus kawałki koziej fety wrzuciłam do wytrawnego "biszkoptowego" ciasta i zapiekłam pod pomidorowym sosem. Powstało danie nie tylko pełnowartościowe i pożywne, ale bardzo smaczne i estetyczne. Polecam! 




Składniki:

ok. 8 łyżek ugotowanej na sypko kaszy jaglanej
4 jajka
3 łyżki mąki gryczanej
1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
1 mała zielona cukinia + przyprawa Zielona Czubrica (Ten Smak: czosnek, bazylia, natka pietruszki, imbir, tymianek, cebula, suszone pomidory)
czosnek
pół średniego bakłażana + przyprawa Suszone pomidory z czosnkiem i bazylią
oregano
suszona cebula w płatkach
koncentrat pomidorowy
sól
oliwa z oliwek
pieprz kolorowy
ser feta kozi
ewentualnie garść tartego parmezanu




Bakłażana umyć, pokroić w kosteczkę i zasypać solą, odstawić na ok. 10-15 min. żeby puścił goryczkawy sok. Opłukać w wodzie i przyprawić przyprawą z suszonymi pomidorami, czosnkiem i bazylią, dodać 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego i łyżkę oliwy z oliwek i oregano. Podsmażyć/dusić w patelni na koniec wciskając ząbek czosnku. Przełożyć do miseczki. Cukinię umyć, pokroić w kostkę i doprawić Zieloną Czubricą i oliwą. Smażyć do miękkości i na koniec wcisnąć ząbek czosnku, przełożyć do miseczki. Białka ubić na sztywno, połączyć z żółtkami i dodać sypką ugotowaną kaszę jaglaną, zamieszać. Dodać bakłażana, cukinię i ser typu feta pokrojony w drobną kostkę lub paski, zamieszać. Dodać mąki i doprawić solą, pieprzem i ewentualnie parmezanem. Delikatnie zamieszać i przelać do żaroodpornego naczynia. Na patelni rozgrzać oliwę z łyżką koncentratu pomidorowego rozcieńczonego wodą lub passatę pomidorową. Przyprawić bazylią i oregano, a na koniec jak sos się zredukuję wcisnąć 2 ząbki czosnku i rozprowadzić na powierzchni ciasta. Wstawić do nagrzanego piekarnika (170'C) i piec ok, 40-50 min.





Można podawać na sałatach lub z salsą pomidorową, albo ulubionym sosem. 


piątek, 16 października 2015

Krem z kalafiora.




Zupełnie spontaniczny pomysł na prostą pyszną i zdrową zupkę.





Składniki:

1 średni kalafior
ok. 1 l dowolnego bulionu warzywnego wraz z warzywami lub (woda, 2 marchewki, pietruszka, kawałek selera, natka pietruszki, lubczyk i trochę naturalnego suszu warzywnego, oliwa z oliwek/olej, sól)
suszona cebula w płatkach
dużo świeżego koperku

łyżka sera koziego lub innego zabielacza

do podania: czarnuszka i ser kozi (a la parmezan)




Kalafiora umyć i podzielić na mniejsze różyczki, wrzucić na lekko osolony i osłodzony wrzątek i gotować do miękkości. Ugotowany kalafior zblendować z gotowanymi warzywami, bulionem i koperkiem. Zabielić kremowym białym serem kozim i podawać z czarnuszką i ewentualnie tartym serem żółtym. 




wtorek, 13 października 2015

Wegetariańskie kotlety z ciecierzycy i kapusty kiszonej. Jak z farszu na pierogi ruskie.




Kiedyś hitem okazało się połączenie gotowanej cieciorki z podsmażoną kiszoną kapustą i pieczarkami, jako zamiennik wegańskiego farszu do ruskich pierogów. Ta pasta smakiem bardzo przypomina smak serowo-zmieniaczanego ruskiego farszu. Tym razem nie miałam czasu na lepienie ciasta, więc postanowiłam po prostu dodać do farszu jajka i obtoczyć go w mące z ciecierzycy. Zrobiłam w ten sposób pyszne kotleciki a la ruskie.





Składniki:

500 g suchej cieciorki (ok. 800 g po ugotowaniu)
1 większa cebula
ok. 250 g kiszonej kapusty podsmażonej na dobrym oleju
2 jajka
suszona cebula w płatkach (przyprawy bez chemii) ok. 1 łyżki czubatej
naturalna przyprawa do kotletów mielonych
sól (jeśli przyprawa jest bez soli), pieprz kolorowy, ostra i słodka papryka 
natka pietruszki świeża drobno pokrojona
olej kokosowy do smażenia

do obtoczenia mąka z ciecierzycy z papryką słodką i chilli (opcjonalnie z sezamem)




Cieciorkę moczyć całą noc a na drugi dzień gotować w nowej wodzie do miękkości. Kapustę kiszoną lekko podsmażyć/poddusić na odrobinie oleju. Ugotowaną i odsączoną cieciorkę zmielić z suszoną cebulą i kapustą. Cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na oleju kokosowym, dodać do cieciorki. Jajka dodać do masy cieciorkowej i przyprawić. Dodać świeżą natkę. Lepić kulki i obtaczać i w panierce, spłaszczać i smażyć na małej ilości oleju pod przykryciem żeby jajka się ścięły równomiernie i później bez przykrycia, żeby kotleciki miały chrupiącą skorupkę. 


Mocno czekoladowe ciasto z burakiem i śliwkami. Bezglutenowe.




Pewna popularna marka produkująca margarynę do wypieku ciast napisała: "szczęścia nie da się kupić, ale śliwki i kakao można, a wtedy do szczęścia już bardzo blisko". Podążając za tą myślą zaznałam szczęścia ;) oczywiście bez margaryny, tony cukru i mąki pszennej.





Jeśli mam robić ciasto czekoladowe to staram się pamiętać o czerwonym buraczku, który świetnie uzupełnia smak czekoladowych wypieków i nadaje wilgotnej struktury ciastu, a przede wszystkim jest bardzo zdrowy.





Jakiś czas chodziło za mną mocno czekoladowe ciasto ze śliwkami, bo jak wiadomo śliwki i czekolada bardzo się lubią. Także połączyłam te trzy składniki w jedno. Smak podkręciłam korzenną mieszanką przypraw, żeby październikowe, tego roku niemalże zimowe, wieczory były nieco cieplejsze.




Składniki:

3 jajka
ok. 200-220 g mąk (80 gryczanej, 80 ryżowej, 40 z cieciorki, 20 ziemniaczanej)
4-5 łyżek kakao
1 średni burak (ok. 250 g)
minimum pół szklanki syropu daktylowego/innego np. klonowego lub innego słodu, opcjonalnie kilka sztuk suszonych daktyli/żurawiny
miąższ wanilii
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia z kamieniem winnym (bio)
1 łyżka przyprawy do piernika (przyprawy bez chemii)
śliwki z cynamonem
do ciasta można dodać młotkowanych orzechów




Białka ubić na sztywną pianę. Żółtka ubić na mus z syropem. Buraczki zmielić z daktylami lub zetrzeć drobno na tarce. Białka połączyć z musem żółtkowym i buraczkami. Mąki przesiać przez sito i dodać proszek do pieczenia i przyprawę do piernika, stopniowo dodawać do masy jajecznej i mieszać delikatnie, jeśli damy więcej mąki ciasto będzie bardziej zwarte piernikowe, jeśli odrobinę mniej, będzie bardziej mokre, na koniec dodać kakao i zamieszać. Masę przelać do tortownicy (24 cm) wyścielonej na dnie papierem do pieczenia.





Śliwki umyć, osuszyć, pozbawić pestek i ułożyć na powierzchni ciasta wnętrzem do góry. Oprószyć cynamonem i wstawić do nagrzanego do 180'C piekarnika. Piec ok. 40-50 min.





Odczekać ok. 0,5 godziny zanim zaczniecie kroić ciasto. 


Naleśniki z jaglanki i jogurtu. Najdelikatniejsze ciasto naleśnikowe na świecie. Bez glutenu.



W kuchni przede wszystkim kieruje się zdrowiem, ale smak i struktura dań nie są dla mnie obojętne. Przeszłam długa drogę zanim opanowałam niemalże do perfekcji różnego rodzaju ciasta bez udziału mąki pszennej i innych zawierających gluten.





Jeśli dużą wagę przykładacie do ciasta naleśnikowego i podobnie jak ja macie swój ideał, to zachęcam do wypróbowania tej bezglutenowej wariacji z kaszą jaglaną.





Ciasto jest bardzo delikatne, koronkowe i rozpływa się w ustach, a jeżeli wolicie wersję bardziej chrupiącą wystarczy odrobinę dłużej podsmażyć, wtedy ciasto będzie również elastyczne, ale dodatkowo na brzegach będzie miało chrupkość andrutów.





Polecam, u nas oczywiście z pięciominutowym powidłem śliwkowym bez dodatków! Lubię takie przyjemności...





Składniki:

120 g ugotowanej kaszy jaglanej
120 g jogurtu (użyłam domowego koziego)
ok. 430 ml wody 
2 jajka
130 g mąki bezglutenowej Shar na bazie ryżowej
50 g mąki ziemniaczanej
duża łyżka olejku kokosowego stałego lub innego
odrobina wanilii
łyżeczka syropu z daktyli (opcjonalnie)




Kaszę zmielić z jogurtem i jajkami, dodać część wody, mąkę bg i dokładnie wymieszać mikserem, dodać resztę wody, mąkę ziemniaczaną i rozpuszczony olej i ponownie dokładnie zmiksować aż pojawi się w cieście pęcherzyki powietrza. Ciasto mieszać przed każdą porcją naleśnika. Smażyć prawie na suchej patelni jedynie delikatnie zwilżonej olejem kokosowym na dość dużym ogniu, kiedy brzegi będą już zupełnie odstawały od powierzchni patelni dopiero wtedy przekręcać na drugą stronę. Każdy naleśnik od razu smarować usmażonymi śliwkami.





Zawijać i zajadać od razu, wtedy są najsmaczniejsze, ale mogą poleżeć dłużej pod przykryciem.




Jeśli moje dziecko zostawia pusty talerz po trzech dokładkach to znaczy, że muszą być pyszne!


środa, 7 października 2015

Wilgotne ciasto z pieczoną dynią. Bez glutenu, mleka i cukru. Z karmelizowaną gruszką i płynną czekoladą.




Jesień sprawia, że automatycznie przestawiam się na inne smaki, bardziej orientalne, korzenne, ciepłe i mocno aromatyczne. Takie właśnie jest moje nowe ciasto z pieczonej dyni hokkaido. Dodatkowy efekt rozgrzewający wzmacnia mąka gryczana. Smak doskonale komponuje się z karmelizowaną (w syropie daktylowym) cynamonową gruszką i aksamitną polewą czekoladową, zrobioną na bazie oleju kokosowego.
Ciasto idealne na chłodniejsze wieczory ale również słoneczne jesienne dni. Polecam, jest pyszne, wilgotne i mięciutkie, po prostu rozpływa się w ustach. Zachowuje świeżość przez kilka dni przechowywane pod przykryciem, o ile nie zjecie go od razu.




Składniki:

ok. 320 g upieczonej dyni hokkaido (ze skórką) lub tradycyjnej (samego miąższu)
1duże surowe jabłko obrane ze skórki i starte na tarce lub zblendowane
4 jajka
ok. 200 g mieszanki mąk bezglutenowych (100 gryczana, 50 ryżowa, 40-50 ziemniaczana)
60 ml roztopionego oleju kokosowego (ok. 30-40 g stałego)/innego
14 daktyli suszonych bez pestek (lub więcej) ewentualnie + 4 łyżki erytrolu (innego słodu, syropu)
garść jagód goji (opcjonalnie)
garść rodzynek (niesiarkowanych)
łyżka skórki pomarańczowej (w dowolnej postaci)
2 łyżki cynamonu
2 łyżki przyprawy do piernika (polecam z "przyprawy bez chemii" - jest świetna: cynamon, imbir,gałka muszkatołowa, ziele angielskie, anyż, skórka pomarańczy)
szczypta kurkumy
proszek do pieczenia bio z kamieniem winnym ok. 1,5 łyżeczki


gruszki:

większa jędrna gruszka
syrop daktylowy
olej koko
płaska łyżka cynamonu

polewa:

 2-3 łyżki kakao
łyżka oleju koko
syrop daktylowy/inny słód
łyżka dowolnego zabielacza (mleka, mleka koko innego roślinnego)
płaska łyżeczka agaru





Dynię, daktyle, rodzynki, jagody, jabłko i przyprawy zblendować na papkę i połączyć z żółtkami. Białka ubić na sztywno i połączyć z dyniową masą delikatnie mieszając. Dodać mąki wymieszane z proszkiem i sodą i delikatnie zamieszać. Przełożyć do formy (ok. 20 cm) wyścielonej na dnie papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do 175'C. Piec ok. 50 min, żeby nie przypalić góry można pod koniec zmniejszyć temp. Ciasto powinno mocno urosnąć (właśnie pod koniec - trzeba poczekać, aż zacznie pękać).
Gruszkę przekroić wzdłuż na połowę i w plasterki. Na patelni rozpuścić płaską łyżeczkę oleju kokosowego i wlać syrop daktylowy ok. 5-6 łyżek, ułożyć gruszki i smażyć aż syrop zgęstnieje i zredukuje się a gruszki nie zdążą się rozpaść.

Polewę zrobić wg uznania ulubioną ja polecam tą na bazie oleju kokosowego. Najważniejszą zasadą jest by oelej jedynie roztopić i nie pozwolić się zagotować a kakao tylko dobrze energicznie rozprowadzić też nie doprowadzając do zagotowania.

Wystudzone ciasto udekorować gruszkami i polać polewą. 





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...