czwartek, 27 czerwca 2013

Domowe ŻELKI TRUSKAWKOWE - BEZ CUKRU BEZ ŻELATYNY - zdrowe słodycze




Jeśli lubicie żelki i galaretki owocowe i jednocześnie dbacie o zdrowie, to pewnie przy każdym kęsie zastanawiacie się ile cukru i innych niepożądanych dodatków sobie fundujecie... a zwłaszcza jeśli nasze dzieci uwielbiają takie słodycze wiecie jak ciężko im ich odmówić. Dlatego najlepiej zrobić je samemu. Domowe żelki można zrobić na bazie soków, ulubionych napojów, dżemów, a w sezonie letnim oczywiście ze świeżych owoców. Wystarczy zmielić je na gładki mus, jeśli są zbyt kwaśne dosłodzić syropem z agawy lub innym, ksylitolem (jeśli dzieci ukończyły już 3 latka) lub chociażby miodem, jeśli nie ma przeciwwskazań i dodać kilka łyżeczek agaru (wegańskiego naturalnego zamiennika żelatyny pochodzenia zwierzęcego). Robi się je błyskawicznie i gwarantuje, że równie szybko znikają ;) Dla pewności, że dodaliśmy właściwą ilość agaru (bo są różne rodzaje) należy pobrać próbkę żelu i na chwilkę schłodzić w zamrażarce (nie zamrozić) jeśli ładnie zastygnie to znaczy, że jest ok, jeśli będzie zbyt rzadki należy znowu całość zagotować i dodać jeszcze łyżeczkę.





Składniki:

mus owocowy (dowolna ilość)
dosładzacz (u nas syrop orkiszowy)
agar (ok. 4 łyżeczki na 2 szklanki musu)
ok. 1/3 szklanki wody






Wodę zagotowujemy, dodajemy agar i mieszając gotujemy ok. 7 minut (jeśli masa jest zbyt gęsta i agar się z trudnością rozpuszcza i zbyt gęstnieje dodajemy jeszcze odrobinkę wody), pod koniec dodajemy część musu i gotujemy jeszcze ok. 3 minuty. Na koniec łączymy z resztą musu owocowego i gotujemy ok.1-2 minut. Przekładamy do foremek na lód lub czekoladki (najlepiej sylikonowych, wtedy łatwiej wyjąć gotowe żelki) i schładzamy w lodówce, aż zastygną. Żelki mogą już skosztować dzieci po 10 miesiącu, ale w większych ilościach najlepiej serwować je dzieciom po ukończeniu 2 roku, bo zbyt duża ilość agaru może okazać się ciężkostrawna dla maleńkich brzuszków.



15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zasługa dojrzałych truskawek :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Foremki do wyboru do koloru dostępne na allegro

      Usuń
  3. mam podobne foremki,zawsze zastanawiałam się co ja mogę z nimi zrobić,są takie małe itd..zero pomysłów, a tu proszę...świetne,te żelki.Biorę się do roboty:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne pomysły to czekoladki domowe, ptasie mleczko lub chałwa :)

      Usuń
  4. Więcej pomysłów pod etykietą "domowe słodycze"

    OdpowiedzUsuń
  5. zrobiłam! zrobiłam! wyszły prześliczne, ale niezbyt smaczne niestety, zdaje się że za mało dosłodziłam.. będę próbować dalej, może dodam kapkę aromatu pomarańczowego? Zrobiłam z dwóch szklanek musu i wyszło mi duuużo żelków, aż foremek zabrakło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Można improwizować w dowolny sposób i zawsze przed odstawieniem do zastygnięcia trzeba spróbować czy jest wystarczająco słodkie i smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziekuje za przepis. Sprawdzilem i niestety w moim przypadku agar nie jest dobrym wyborem. Produkt koncowy, choc ladnie wygladajacy, nie smakuje jak zelki. Probowalem i musu z owocow i soku owocowego po dodaniu agaru wychodza z tego ciastka (bardziej lub mniej kruche; mozna je gryzc) a nie zelki (gumowate). Sprobuje zelatyny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają ślicznie! Nie wiedziałam, że można przygotować w domu takie cudeńka, choć wątpię bym się pokusiła z moimi zdolnościami kulinarnymi. Potrzebę dzieciaków na żelki zaspokajam eko-misiami - polecam, bo są pyszne! http://freedelikatesy.pl/zelki_misie_bez_zelatyny_bio_100g_bio_planet.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny pomysł. Ciesze się, że robisz je bez konserwantów, jakie są w kupczych. Ja osobiście wolę nawet za słodycza zapłacić więcej, o ile nie ma tych wszystkich szkodliwych substancji. A pomysł z żelkami jest genialny. Moja Kasia będzie przeszczęśliwa, jak będziemy je robić.

    OdpowiedzUsuń
  10. spróbuję wykombinować coś podobnego
    mam zamrożony mus truskawkowy.
    pierwsze podejście do agaru było nie udane. Liczę teraz na zadawalający efekt

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja widziałam filmik jak pięcioletnia tosia robiła sama z koleżanką żelki. Ale twoich przepisów nie próbowałam ale myśle że są pyszne. Ja osobiście jestestem ,,fanką‘‘ żelków.:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wyglądają na bardzo zdrowe, ale skoro takie są, to nic tylko jeść :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...