Wariacje bezglutenowe wciąż trwają. Wiem, że większość produktów bezglutenowych można z powodzeniem dostać w sklepach ze zdrową żywnością, a nawet w wielu marketach na specjalnych stoiskach, ale chciałabym mieć choć po 1 sprawdzonym przepisie na domowe bezglutenowe zamienniki naszych ulubionych dań, deserów lub dodatków. Przyszedł więc czas na makaron, w dodatku mój pierwszy. Tym razem zrobiłam go w postaci kokardek czyli odpowiednik włoskiego farfalle, ale z ciasta możemy wyciąć dowolne kształty. Ważne, by po wyrobieniu ciasto ok. 30 min poleżakowało zawinięte w folię w temperaturze pokojowej, będzie bardziej elastyczne. Następnym razem spróbuję dodać więcej żółtek, a może mniej wody, żeby był lżejszy. Jakkolwiek ta wersja mi również odpowiada. W przypadku makaronu bezglutenowego ważny jest też czas, należy szybko i sprawnie przeprowadzać wszystkie czynności, bo surowe ciasto szybko wysycha i traci na elastyczności. Gotowi? Zatem do dzieła!
Składniki:
ok. 100 g mąki gryczanej + mąka do podsypania
ok. 55 g mąki ryżowej
ok. 25 g mąki ziemniaczanej
1 całe jajko
1 żółtko
1 większa łyżka oliwy
2 szczypty soli (na oko)
ok. 20 ml wody
Do robota kuchennego albo do miski wsypujemy mąki i dodajemy jajko, żółtko, oliwę, sól i na początek ok. 15 ml wody. Zagniatamy ciasto energicznie, powinno być plastyczne i odchodzące od dłoni. Jeśli nie jest, dodajemy więcej wody lub mąki (wszystko zależy od użytych przez nas mąk). Lepimy kulę i szczelnie owijamy folią spożywczą, bądź wkładamy do foliowego woreczka śniadaniowego i zostawiamy w temperaturze pokojowej na ok. 30 min. W garnku gotujemy osoloną wodę z łyżką oliwy. Stolnicę podsypujemy mąką gryczaną. Z ciasta odrywamy takiej wielkości porcję, z jakiej będziemy wstanie ugotować całość za jednym razem (wielkości dużego jajka - kaczego). Resztę ciasta pozostawiamy szczelnie zawiniętą. Rozwałkowujemy ciasto szybko dość cienko na ok. 2-3 mm. I wycinamy dowolne kształty.
Żeby zrobić kokardki, najpierw tniemy ciasto w pasy, które w poziomie dzielimy na ok. 5 cm kawałki, które zaciskamy w środku. Do poprzecznego przekrawania pasów użyłam karbowanego noża do warzyw, dzięki czemu na obrzeżach kokardek otrzymałam wzór falbanki.
Porcję makaronu szybko wrzucamy na wrzątek i gotujemy ok. 10 min - trzeba sobie wypróbować kiedy będzie nam odpowiadał - im dłużej się gotuje tym jest bardziej miękki i elastyczny - gotowany za krótko będzie kruchy i twardszy. Czynności powtarzamy do wykorzystania ciasta. Makaron wykładamy łyżką cedzakową na talerze.
Podałam z naszym ulubionym sosem pomidorowym z tuńczykiem z tego przepisu KLIK.
