sobota, 10 grudnia 2016

Czysty i zdrowy dom, czyli o tym jak sprzątać ekologicznie.


Ekologia to bardzo szerokie pojęcie na skalę globalną, dlatego często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak bardzo ważna jest dla nas jako jednostek i jak duży i bezpośredni wpływ ma na nasze samopoczucie i stan zdrowia. O ile mogą nie docierać do nas argumenty przemawiające za segregacją śmieci, to wyeliminowanie toksycznej chemii z naszych domów powinno być nam bliższe, bo przecież to, czym sprzątamy, nie tylko przedostaje się do okolicznych wód i gruntów, ale przede wszystkim zostaje w naszych domach, w powietrzu, na podłogach, meblach, pościeli, ubraniach, a nawet na naszych talerzach.

Na pewno doskonale znacie zapach większości toksycznych związków zawartych w środkach czystości, bo czasami nie sposób wytrzymać w pomieszczeniu, w którym sprzątamy. Środki te zazwyczaj szczypią w oczy, podrażniają drogi oddechowe, wysuszają skórę na dłoniach, robią plamy na naszych ubraniach i nierzadko niszczą czyszczone powierzchnie.



Do najbardziej szkodliwych powszechnie występujących w środkach czystości substancji należą:

CHLOR - zawarty w proszkach i płynach do prania, w kostkach do zmywarek, środkach dezynfekujących i wybielających do czyszczenia. Jest to silny utleniacz, stosowany w czasie wojny jako gaz bojowy. Podrażnia skórę i błony śluzowe układu oddechowego, penetruje układ nerwowy, powodując zawroty głowy i wymioty, a nawet uszkadza DNA, co przyczynia się m.in. do powstawania nowotworów. Według Międzynarodowej Agencji Chorób Nowotworowych 59 związków chloru organicznego zasługuje na miano sprawców raka u ludzi i zwierząt, przy czym nie wszystkie związki chloru zostały przebadane. Chlor i jego trujące związki sprzyjają również powstawaniu alergii dróg oddechowych i przewodu pokarmowego. Niszczą bowiem śluzówki ułatwiając przedostanie się alergenów w głąb tkanek i do krwi, wywołują napady kaszlu, astmy i kataru u chorych z alergią. Niszczenie śluzówek może też przyśpieszać wystąpienie wrzodów. Chlor niszczy także florę bakteryjną człowieka, co może utrudniać przyswajanie pokarmów – wymienia Łukasz Michałowski, ekspert firmy Technika Wody. Z kolei Naukowcy z Uniwersytetu Birmingham w Wielkiej Brytanii na bazie własnych badań sformułowali tezę, że kobiety w ciąży, które miały styczność z silnie chlorowaną wodą, są bardziej zagrożone urodzeniem dziecka z defektem serca, rozszczepem podniebienia lub bezmózgowiem niż kobiety, które nie piły ani nie kąpały się w takiej wodzie.

AMONIAK - składnik środków udrażniających rury, czyszczących do łazienek i toalet, podłóg, stali nierdzewnej i wielu uniwersalnych produktów do sprzątania. Jest gazem palnym, toksycznym, substancją żrącą, którą charakteryzuje drażniący błony śluzowe człowieka zapach. Amoniak może powodować uszkodzenia nerek i wątroby. Osoby z dolegliwościami astmatycznymi są szczególnie narażone na działanie wdychanego amoniaku. Zmieszanie amoniaku z innymi produktami, zwłaszcza substancjami czynnymi zawartymi w wybielaczach powoduje powstanie wysoce trującego gazu.

FTALANY - organiczne związki obecne w wielu środkach czystości, zwłaszcza w płynach do mycia szyb i podłóg. Podejrzewa się je o powodowanie zaburzeń wydzielania wewnętrznego, powiązanych z negatywnymi efektami dla reprodukcji, jak na przykład zmniejszenie ilości spermy u mężczyzn. Mogą powodować u dzieci alergię, astmę i inne choroby przewlekłe. Prawdopodobnie zaburzają również równowagę hormonalną. Przeprowadzone badania wykazały, że substancje te wpływają negatywnie na rozwój płodu: obniżają poziom testosteronu i zakłócają rozwój narządów płciowych. Chłopcy, którzy zostali objęci badaniami wykazywali mniej męskie zachowania niż ich koledzy, którzy nie doświadczyli działania ftalanów w życiu płodowym.
Unia Europejska zaklasyfikowała ftalany jako bardzo toksyczne dla organizmów wodnych.
W Konwencji o Ochronie Środowiska Morskiego Północno-Wschodniego Atlantyku, DBP (ftalan dibutylu) jest na liście związków chemicznych wymagających Priorytetowych Działań.

FOSFORANY - występują najczęściej w proszkach i płynach do prania, kostkach do zmywarek, płynach do mycia naczyń i uniwersalnych środkach czyszczących. Wysoka koncentracja fosforanów w ciekach wodnych może powodować szkodliwe wykwity glonów i zwiększać porost chwastów, co może obniżać zawartość tlenu w wodzie i powodować pomór ryb. Nadmierny porost glonów może również doprowadzić do zatykania urządzeń w stacjach uzdatniania wody i wpływać tym samym na smak i zapach wody, co przyczynia się do wzrostu kosztów jej uzdatniania. Niektóre glony wytwarzają toksyczne związki chemiczne, które mogą zatruć zwierzęta i ludzi, którzy piją wodę.
Do objawów nadmiaru fosforu w organizmie należą: niewydolność nerek, zwiększona zachorowalność na raka płuc, a także różnego rodzaju alergie.

FORMALDEHYD - występuje głównie jako składnik środków w aerozolu np. do czyszczenia mebli lub odświeżaczy powietrza, ale także w produktach odkażających i bakteriobójczych. EPA klasyfikuje formaldehyd jako prawdopodobny czynnik rakotwórczy u ludzi . Jest to składnik drażniący układ oddechowy, wywołujący alergię.

TRIKLOSAN - jest chlorowanym, aromatycznym związkiem chemicznym, zawierającym grupy funkcyjne charakterystyczne dla eterów i fenoli, warunkujące jego aktywność przeciwdrobnoustrojową. Toksyczny, zaburzający endokrynologię organizmu, poprzez ingerencję w działanie hormonów. Unia Europejska zaklasyfikowała triklosan jako podrażniający skórę i oczy oraz niezwykle toksyczny dla organizmów wodnych, stwierdzając, że może spowodować długofalowe, niepożądane zmiany w środowisku wodnym. Triklosan może również reagować w środowisku formując dioksyny. które są toksyczne i mają zdolności do bioakumulacji (odkładania się w organizmach żywych). Triklosan jest środkiem antybakteryjnym i istnieją obawy, że jego szerokie zastosowanie w domowych środkach dezynfekujących i kosmetykach, przyczynia się do mutowania bakterii odpornych na antybiotyki, co ogranicza możliwości leczenia infekcji mikrobowych. Wykazano, że może on osłabiać układ immunologiczny, powodować wady wrodzone u dzieci, wywoływać alergię, uszkadzać wątrobę, a nawet działać niekorzystnie na poziomie DNA.
W ramach kampanii „Detox” prowadzonej przez World Wildlife Fundation w 2005 roku we krwi ochotników z różnych krajów europejskich zidentyfikowano 107 niebezpiecznych lub potencjalnie niebezpiecznych substancji chemicznych. Celem przeprowadzonych badań było podkreślenie problemu wzrastającej chemizacji w codziennym życiu człowieka, ale przede wszystkim określenie toksyczności używanych powszechnie przez każdego z nas substancji chemicznych.
Badania te wykryły triklosan we krwi 39 ochotników pochodzących z 12 krajów Europy.
Ochotników do badań dobrano w sposób pokoleniowy – babcie, matki i dzieci. Największe stężenia triklosanu oznaczono we krwi matek, natomiast najniższe maksymalne stężenie stwierdzono u dzieci. Matki stanowiły również najliczniejszą grupę osób u których wykryto triklosan. Główną przyczyną najwyższego stężenia związku we krwi matek jest częstszy kontakt z tą substancją obecną w kosmetykach i środkach czystości.

Z powyższych informacji wynika, że większość środków czystości, których używamy na co dzień w naszych domach, biurach, szkołach i innych pomieszczeniach, w których przebywamy, stanowi źródło niebezpiecznych substancji. Coraz częściej borykamy się z problemem jakim są alergie. Używając środków drażniących narażamy się na ich powstawanie bądź nasilanie. Jakie środki czystości są bezpieczne dla alergików?
Jak wyeliminować szkodliwe substancje z naszego otoczenia? Czym sprzątać ekologicznie, żeby było równie efektywnie?

Znam osoby, które postawiły na wodę z octem, sodą, kwaskiem cytrynowym i być może to najbezpieczniejsze rozwiązanie, ale z doświadczenia wiem, że nie zawsze się sprawdza. Zapach octu, mimo użytych olejków eterycznych na długo pozostaje w powietrzu, a sprzątanie staje się mniej przyjemne i wymaga więcej wysiłku. Dlatego nie umiałabym całkowicie zrezygnować z gotowych produktów do sprzątania

W poszukiwaniu lepszej chemii gospodarczej natknęłam się na ekologiczne produkty z serii EcoSense, dzięki którym sprzątanie stało się przyjemniejsze, a ja nie mam obaw, że sprzątam w obecności domowników, a zwłaszcza dzieci.





Topowym produktem z tej serii jest preparat oparty o działanie olejku z drzewa herbacianego. Zawiera jedynie substancje pochodzenia roślinnego w tym: <5% anionowych środków powierzchniowo czynnych i kompozycje zapachowe - olejek z drzewa herbacianego.



Dzięki właściwościom olejku z drzewa herbacianego i jego skoncentrowanej formule posiadając ten jeden preparat wyczyścimy, odplamimy i zdezynfekujemy prawie wszystko.
W zależności od potrzeb preparat ten rozcieńczamy wodą, otrzymując 6 butelek (ok. 750 ml) gotowego do użycia produktu.


  • Środek ten doskonale rozpuszcza żywice, kleje, farby lakiery, smołę, smary, gumę do żucia, atrament, tusz, markery itp. ze ścian, ubrań, nawet jedwabiu, tapicerek, drewna, skóry, tworzyw sztucznych i naturalnych.
  • Dezynfekuje, odkaża powierzchnie użytkowe w kuchni, łazience i innych pomieszczeniach, sprzęty agd, takie jak pralki, zmywarki, lodówki, tekstylia, dywany, posłania dla zwierząt.
  • Pochłania nieprzyjemne zapachy - odświeża powietrze, neutralizuje zapachy zalegające w domu, a nie maskuje w przeciwieństwie do większości odświeżaczy powietrza.
  • Jako dodatek do prania odplamia, wybiela i dezynfekuje, idealny do prania pieluszek i bielizny dziecięcej.
  • Może posłużyć za naturalny zmywacz do paznokci.
  • Nadaje się do oprysku roślin w tym jadalnych przeciwko grzybom, mszycom, mrówkom i innym szkodnikom.
  • W okresie letnim sprawdza się idealnie jako repelent na komary i kleszcze dla całej rodziny włącznie ze zwierzęcymi pupilami.
  • Zabezpiecza zwierzęta przed pchłami.
  • Zwalcza wszy.
  • Dezynfekuje powietrze i dobrze wpływa na drogi oddechowe - można dodać do odświeżacza powietrza.
  • Dodany do kąpieli zamiast olejku działa antyseptycznie, regenerująco, leczniczo i jednocześnie inhalująco.



Innym wartym polecenia jest środek dezynfekująco-czyszczący na bazie kwasu cytrynowego i ekstraktu z ziela tymianku.
W swoim składzie zawiera jedynie <5% anionowych środków powierzchniowo czynnych roślinnego pochodzenia, kwas cytrynowy i ekstrakt z tymianku.




Ten preparat to taki naturalny, bezpieczny "domestos". Olejki eteryczne z tymianku zawierają tymol, który ma naturalne właściwości antyseptyczne. Tymol został uznany przez Amerykańską Agencję Ochrony Środowiska za środek przeciwdrobnoustrojowy.
Środek ten zawiera olejek z tymianku, który ułatwia usuwanie drobnoustrojów, w tym roztoczy,  jednocześnie pozostawiając świeży, ziołowy zapach.
Z kolei kwas cytrynowy - występujący w cytrynach i innych owocach cytrusowych - został uznany przez Amerykańską Agencję Ochrony Środowiska za środek przeciwgrzybiczy. Kwas cytrynowy zawarty w tym środku czyszczącym to najczystsza dostępna postać kwasu cytrynowego o jakości pozwalającej na stosowanie w żywności.
  • Produkt ten doskonale sprawdzi się w kuchni do dezynfekcji i czyszczenia wszystkich powierzchni mających kontakt z żywnością (zlewozmywaki, lodówki, blaty, chlebaki, drewniane deski i naczynia).
  • Idealny do odświeżenia i dezynfekcji powietrza, zabawek i powierzchni w pokojach dziecięcych, przedszkolach, salach zabaw.
  • Świetny  jako płyn antybakteryjny i przeciwgrzybiczy do czyszczenia łazienek.
  • Sprawdzi się również w kontakcie ze zwierzętami, jeśli chcemy odświeżyć i zdezynfekować ich posłania, budki, kuwety i akcesoria.
Dodatkową zaletą tych produktów jest skoncentrowana forma. Nie płacimy za wodę, a jedynie za koncentrat, z którego po rozcieńczeniu w wodzie otrzymujemy 2-12 butelek płynu gotowego do użytku, w zależności od produktu wyjściowego, w przystępnych cenach.





Seria EcoSense oferuje wiele innych skutecznych i przede wszystkim naturalnych  środków czystości dedykowanych różnym powierzchniom m.in. płyn do mycia szyb na bazie octu o pięknym kwiatowym zapachu, uniwersalny płyn o silnym działaniu czyszczącym do trudnych zabrudzeń i przypaleń o pięknym zapachu, skuteczny środek do czyszczenia łazienek (w tym kabiny prysznicowej, armatury i ceramiki), który nie szczypie w oczy i nie podrażnia błon śluzowych, pozostawia natomiast świeży, przyjemny zapach, środek pielęgnujący powierzchnie drewniane i skórzane oparty o woski naturalne, środki do prania, tabletki do zmywarek, płyny do mycia naczyń etc. Środki te zawierają roślinne detergenty i nie zawierają chloru, fosforanów, fosfonianów, amoniaku, formaldehydu, wypełniaczy ani substancji ściernych. Ponadto w ofercie firmy znajduje się już ponad 180 produktów dla domu i ciała dla całej rodziny dostępnych w Polsce. Jeśli chcielibyście się zapoznać z pełną ofertą i zarejestrować się w sklepie internetowym zapraszam do kontaktu ze mną KLIK.


Na zdjęciu preparaty sprawdzone przeze mnie do zastosowania głównie w kuchni.
Na Wasze życzenie więcej produktów w kolejnych artykułach. 






  • Jeżeli zainteresowały Cię produkty, których używam i zależy Ci na zminimalizowaniu szkodliwych substancji w Twoim otoczeniu, a tym samym na zdrowiu własnym i najbliższych, zapraszam do kontaktu e-mail KLIK ponieważ można je zakupić po cenie uprzywilejowanej korzystając ze sklepu internetowego jedynie drogą referencyjną.
  • Zachęcam również do promowania zdrowego stylu życia na co dzień i zapraszam do współpracy.
  • W razie pytań służę pomocą.




5 komentarzy:

  1. Temat idealny dla mnie. Sama często używam octu i sody. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydatny temat. :) Wszyscy zawsze martwią się o wybór kosmetyków, a wybór środków do sprzątania też jest ważny. Najlepiej korzystać z wszystkiego, co najbardziej naturalne. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. myślałam że podasz jakieś fajne, sprawdzone przepisy na domowe detergenty :( ale słowniczek "toksycznych" substancji z produktów do sprzątanie jest bardzo przydatny, nie miałam pojęcia że aż tak negatywnie wpływają na zdrowie człowieka

    OdpowiedzUsuń
  4. To bardzo przydatne informacje, wystarczy zmienić producentów produktów do sprzątania, na tych którzy produkują ekologiczne produkty.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...