Fenkuł, czyli koper włoski, uważany za naturalny afrodyzjak, jest również warzywem dzieci i matek, zasłynął ze swoich łagodzących dolegliwości brzuszkowe właściwości oraz jako stymulator laktacji u młodych mam. Z tego powodu nie mogłabym o nim zapomnieć w naszym menu, ale na uwagę zasługuje również jego aromatyczny lekko anyżkowy smak. Świetnie komponuje się z sosem beszamelowym i w takiej postaci chcę Wam go zaprezentować. Sos wg mojego pomysłu, nieco inny niż tradycyjny, jak dla mnie, w tym zestawieniu, niebo w gębie...
Pamiętajmy, że jeśli chcemy podać takie danie maluszkowi, oszczędźmy mu pieprzu w ogóle i oczywiście soli w dużych dawkach. Jeśli dziecko je większe kawałeczki, to od 10 miesiąca może się zajadać tym daniem w takiej formie, jeśli jednak woli bardziej papkowate jedzonko, to możemy zmielić składniki blenderem.
Składniki:
kilka fenkułów
cebula cukrowa
sól
pieprz
cukier kokosowy nierafinowany lub jakiś inny naturalny słodzik
mleko kokosowe ok. 300 ml
1,5-2 łyżki skrobi kukurydzianej
olej do smażenia (ja użyłam kokosowego)
Fenkuł gotujemy, aż zmięknie ok 25-30 min. w lekko osolonej wodzie z łyżeczką cukru. W międzyczasie w garnuszku przygotowujemy sos. Cebulkę obieramy i kroimy w kosteczkę, rozgrzewamy łyżkę oleju kokosowego i wrzucamy cebulkę. Jak się lekko zarumieni i zeszkli dolewamy mleczko kokosowe, kiedy będzie bliskie zagotowania dodajemy ok. 1,5 łyżki skrobi kukurydzianej i mieszamy do gładkiej konsystencji. Doprawiamy solą i pieprzem świeżo zmielonym. Kiedy fenkuły będą miękkie przekładamy je na durszlak (uwaga, żeby się nie rozleciały). Następnie przekrawamy na pół i układamy brzuszkami do góry na talerzu i przykrywamy kokosową kołderką.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz